piątek, 7 czerwca 2013

Czy warto cieniować włosy?

Witajcie. Przygotowałam dla Was krótki wpis na temat cieniowania włosów ;). Temat może wydać się Wam nieco banalny, jednak myślę,że niektórym może pomóc podjąć decyzję o ewentualnym cieniowaniu włosów lub jego braku.

Zacznę od zalet i wad cieniowania włosów:

Zalety - umiejętne wycieniowanie włosów może sprawić,że będą one:
  • ładnie układać się przy twarzy
  • łatwiej poddawać się będą modelowaniu
  • poprawi się ich skręt
  • zyskają lekkość i objętość

Wady:
  • bardzo trudno jest podciąć rozdwojone końcówki
  • włosy sprawiają wrażenie zniszczonych
  • nożyczki za pomocą których cieniuje się włosy (tzw. degażówki) miażdżą włosy - a co za tym idzie - niszczą je.
 
Komu dedykowane jest degażowanie włosów?

Posiadaczkom włosów grubych, bardzo gęstych, falowanych i kręconych. Włosy rzadkie, cienkie i proste powinny zrezygnować z tego zabiegu, ponieważ ich włosy będą wyglądały na jeszcze rzadsze - a tego chyba nie chce żadna z nas.

Sama kiedyś popełniłam ten błąd i bardzo mocno wycieniowałam u fryzjerki swoje proste wówczas włosy- choć było to 3 lata temu to do dzisiaj mam pozostałości tej nieudanej fryzury :/.




A Wy cieniujecie swoje włosy? Jeśli  tak to jak sprawdza się u Was degażowanie?

Pozdrawiam Was
Werci

7 komentarzy:

  1. Cieniowałam kilka razy - nie było źle, ale ostatecznie zdecyduję się w przyszłości na cieniowanie wyłącznie pasm okalających buzię :) Głównym powodem jest właśnie, tak jak piszesz brak możliwości podcięcia końcówek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest właśnie najgorsze - gdy ja dostrzegę u siebie jakąś rozdwojoną końcówkę ostro się wkurzam i od razu obcinam :D

      Usuń
  2. Kiedyś miałam cieniowane , ale w moim przypadku nie wyglądało to bo strasznie wywijały się , może jeszcze kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja póki co nie zamierzam wracać,ale kto wie co mi strzeli do głowy za rok np...:))

      Usuń
  3. Cieniuję, a właściwie stopniuję włosy, bo o wiele ładniej się układają, od razu zaczęły się lepiej skręcać. ;) Fakt, podcinanie jest upierdliwe, ale parę godzin przeglądania włosów i podcinania rozdwojonych końców i jest ok. :) Mimo, że nie mam jakoś szczególnie bujnej czupryny (8cm obwodu kitka), to wyglądają lepiej niż przed cieniowaniem.
    Degażówki to zło, kilka razy fryzjerka zrobiła mi nimi krzywdę, nigdy więcej.

    OdpowiedzUsuń
  4. fryzjerka wcale nie musi robic tego degażówkami, moja np cieniowała normalnie nożycami :) fajnie się wtedy czułam było mi lżej na głowie i wlasnie sie zastanawiam czy nie wrocic do tej fryzury... z nią jest tak że na pocatku ładnie ale z czasem może być mało estetyczne...

    OdpowiedzUsuń